Za raz po ukończeniu szkoły zawodowej postanowiłem rozglądnąć się za pierwszą poważną pracą etatową. Marzyła mi się fucha magazyniera w niczym innym jak oczywiście magazynie, ale tak łatwo nie było. Ciężko znaleźć ciekawą prace zwłaszcza za raz po ukończeniu szkoły kiedy to cały rocznik na raz zaczyna szukać dochodowego zajęcia. W gazecie w rubryce dam prace głównie ogłoszenia supermarketów szukających chętnych na pracę na kasie fiskalnej co mi przynajmniej kojarzy się z zajęciem dla pań niż dla faceta. To też postanowiłem postawić na zajęcie dla prawdziwych mężczyzn bardzo dobrze płatne, a przynajmniej tak mi się wydawało pozwalające na połączenie siłowni z pracą, a dokładniej na pracę na budowie. Zajęcie zajebiste ponieważ nie trzeba się męczyć i myśleć, a jedyne czym trzeba było dysponować to siła, którą można było całkiem szybko wyćwiczyć. Wszystko fajnie, ale do czasu pierwszego przemęczenia i kontuzji, a raczej urazów o które na budowie w pracach na wysokości nie trudno. Z tego to też powodu po dwóch miesiącach musiałem zrezygnować z tej pracy i rozglądnąć się za czymś mniej wyczerpującym.
nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...